Michael Knight –> Google Play [kliknij]

Oto właśnie Michael Knight. Na pozór kolejny, banalny kryminał z przewidywalną fabułą. Wszystko zaczyna się niepozornie, kilka cynicznych komentarzy na temat otaczającego świata. Pukanie do drzwi, klient, rozmowa. Tandetna historyjka pisana na kolanie. Tempo zwalnia, zatrzymuje się i boom! Padają strzały, które odmieniają scenariusz.

Tematyka szaleństwa, obłędu, zła mieszkającego w każdym z nas przewijają się w tle. Tu nie ma kryształowo czystych postaci. Każdy ma swoje grzechy. Każdy ma własną apokalipsę, a armagedon Michaela Knighta dopiero się zaczyna. Pierwsza część z trylogii właśnie się rozpoczęła!

Koszmar Michaela Knighta —> Google Play [kliknij]

Kontynuacja historii prywatnego detektywa. Psychodeliczna opowieść, gdzie szaleństwo wtapia się w ponurą rzeczywistość. Cudza krew na dłoniach wsiąka jak kwas, serce dudni melodią obłędu, a szepty wydaję się być bardziej wyraźne niż kiedykolwiek. Świat przypomina iluzję stworzoną przez chorego magika w czasie swego przedstawienia. Życie jak sen zmienia się w koszmar.

Psychoza Michaela Knighta –> Google Play [kliknij]

Każda historia ma swój koniec czy nam się to podoba czy nie. Nie zawsze zakończenie jest takie jakiego oczekujemy. Karmieni od dzieciństwa naiwnymi legendami sądzimy, że po każdej burzy wychodzi słońce. Niestety nawet w promieniach nasze gwiazdy kryje się ciemność, która pożera naszą duszę – moją duszę. To była długa droga i jeśli jesteś ciekawy co spotkałem na swojej mecie życia to musisz wejść w świat skąpany w mroku. Uważaj, bo ty też możesz stracić swoją duszę.