Lustro
Och. To znowu ty. Tym razem stoisz przed lustrem o poranku. Jeszcze myśli nie szepczą złowrogich tez, bo wciąż śpią rechotem losu. To naprawdę fascynujące, że takie dziecię nieszczęścia wciąż irytuje swoim istnieniem świat. Pada pytanie niczym niechciany bękart – jak śmiesz jeszcze narzekać? Wyglądasz niewinnie. Tylko twoje leniwe, senne spojrzenie skrywa tragiczną tajemnicę. Jesteś […]
Read More