3 listopada 2024 - Opętanie Eddiego Coopera Ostatni Egzorcysta Sprawy techniczne, ogłoszenia Świat Magana Własne przemyślenia

Listopadowa promocja!

Drodzy poszukiwacze mrocznych tajemnic i miłośnicy literatury, która wciąga niczym zaklęcie – przygotowałem dla Was niecodzienną okazję. Chcąc podzielić się smakami alternatywnej grozy i fantasy, pozwalam Wam zasmakować historii pełnych niepokojącej głębi, nietypowych zwrotów akcji i refleksji ukrytych za gęstą mgłą metafor. Dziś każdy z poniższych tytułów dostępny jest za symboliczną złotówkę – zarówno w […]

Read More
24 marca 2024 - Inne Opowiadania Własne przemyślenia

W amarantowym więzieniu

W amarantowym więzieniu katujemy się swoją pychą. Jesteśmy niczym szczury zamknięte w labiryncie życia. Idziemy przed siebie tworząc niekończące się okręgi smutnej egzystencji. Miotamy się jak ryby porzucone przez drogocenną, wysychającą rzekę truizmu. W tej szaleńczej walce o przetrwanie zdrowych zmysłów krew spulchnia ziemię naszych przodków. Gwałcimy ich przyrzeczenia, mordujemy ich wyrzeczenia, wyzbywamy się ich […]

Read More
9 lutego 2023 - Inne Własne przemyślenia

Wieża Babel w Hellheim

Gniję zatem na dnie Hellheimu oczekując zbawienia wiedząc, że nawet Wszechojciec o dwóch wszystkowidzących krukach nie zdołał odgnić swego Ragnaroku. Więc w tej próżni, w pustce, w żałosnym odludziu rodzi się strapienie – myśl przewodnia całego tego bezwładu – czy bogowie oddadzą mi moje królestwo ze słów czy jednak jak Wieża Babel jestem skazany na upadek?

Read More
29 listopada 2022 - Inne Opowiadania Własne przemyślenia

Pustostan

Barwy dnia codziennego szponami ułudy nieustannie wyrywają kartki z encyklopedii mojego umysłu. Zmęczony setkami tysięcy wyrzeczeń nie mam już sił walczyć z nieubłaganym kresem tworzenia. Tkwię w przedziwnym rozdrożu marnych wyborów bijąc się z własnym pustostanem myśli. W mojej jaskrawej duszy bez dna panuje chaos trwogi co nie pozwala mi wyłowić odpowiednich słów, aby opisać ten kakofoniczny stan udręki.

Read More
1 listopada 2022 - Inne Opowiadania Własne przemyślenia

Cmentarny bełkot szaleństwa

Bełkot wylewa się z paszczy obrzydłej niczym rwąca woda grzmiąca w rynnach. Dudni i pohukuje w nocnych alejach starego, niedołężnego umysłu i hartuje zniewagę jak zimowy poranek witający kolejnego wędrowca, który zabłądził w labiryncie ludzkich problemów. I ostatecznie obraz wizjonera spod monopolowego kształtuje się w postać niezłomnego miecza Damoklesa zwiastującego nie tak epicki epilog, jak na to wszystko człowiek zasłużył

Read More